Sąd Okręgowy we Wrocławiu ogranicza prawa organizacji pozarządowych w ochronie praw obywatelskich i praw dziecka na błędnej podstawie prawnej

Sąd Okręgowy we Wrocławiu ogranicza prawa organizacji pozarządowych w ochronie praw obywatelskich i praw dziecka na błędnej podstawie prawnej

Pantarey Fundacja pismem z dnia 4 maja 2020 r. zgłosiła swój udział, jako organizacja pozarządowa w postępowaniu apelacyjnym w przedmiocie wydania zarządzeń w trybie art. 109 k.r.o. (wydanie zarządzenia przez sąd opiekuńczy w sytuacji zagrożenia dobra dziecka). Postępowanie toczyło się przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu. Fundacja zgłosiła przystąpienie do postępowania po stronie jednej z uczestniczek.

W uzasadnieniu wniosku Fundacja wskazała, że zachodzi przesłanka umożliwiająca przystąpienie do sprawy z art. 61 §1 pkt 5 k.p.c. w związku z §7 statutu Pantarey Fundacji. Stosownie do art. 61 §1 pkt 5 k.p.c. organizacje pozarządowe w zakresie swoich zadań statutowych mogą, za zgodą osoby fizycznej wyrażoną na piśmie, wytaczać powództwa na jej rzecz w sprawach o ochronę równości oraz niedyskryminacji przez bezpodstawne bezpośrednie lub pośrednie zróżnicowanie praw i obowiązków obywateli. Z kolei §7 pkt i) statutu Fundacji wskazuje, że Fundacja realizuje swoje cele poprzez m.in. działalność na rzecz równych praw kobiet i mężczyzn. W §7 pkt 6 statutu wskazano także, że Fundacja realizuje swoje cele poprzez działalność na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa, upowszechniania i ochrony praw dziecka. Fundacja argumentowała, że w przedmiotowym postępowaniu naruszono prawo uczestniczki do rzetelnego procesu (art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności), a także naruszono prawa dziecka wynikające z Konwencji o prawach dziecka.

Postanowieniem z dnia 8 maja 2020 r. Sąd Okręgowy odmówił dopuszczenia do udziału w postępowaniu w charakterze uczestnika postępowania Pantary Fundacji. W uzasadnieniu swojego postanowienia Sąd stwierdził, że udział organizacji pozarządowych w postępowaniu nieprocesowym jest bardzo ograniczony. W ocenie Sądu możliwość przystąpienia organizacji pozarządowej do postępowania nieprocesowego uzależniona jest od tego, czy jest ona zainteresowanym w rozumieniu art. 510 §1 k.p.c. Stosownie do ww. przepisu zainteresowanym w sprawie jest każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania, może on wziąć udział w każdym stanie sprawy aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji. Jak zauważył Sąd ,,brak uprzedniego pozytywnego przesądzenia o istnieniu podmiotu zainteresowanego w sprawie czyni przedwczesnym rozważania w przedmiocie nabycia statusu uczestnika postępowania”. Dalej Sąd stwierdził, że Pantarey Fundacja nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 510 §1 k.p.c. we wstąpieniu do niniejszego postępowania. Sąd zauważył przy tym, że ,,określone uprawnieninia wymienione w art. 61-63 k.p.c. mogą być przez nie realizowane po spełnieniu konkretnych ustawowych przesłanek wyłącznie w procesie”

Z przedstawionym powyżej rozumowaniem Sądu nie można się zgodzić. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że art. 8 k.p.c. ustanawia ogólną zasadę udziału organizacji pozarządowych w postępowaniu sądowym. Stosownie do ww. przepisu organizacje pozarządowe, których zadanie statutowe nie polega na prowadzeniu działalności gospodarczej, mogą dla ochrony praw obywateli, w wypadkach przewidzianych w ustawie, wszcząć postępowanie oraz wziąć udział w toczącym się postępowaniu. Ww. przepis umiejscowiony jest pośród przepisów ogólnych kodeksu postępowania cywilnego. Przepis ten ma więc zastosowanie zarówno do postępowania procesowego, jak i nieprocesowego.

Przepisem szczegółowym, określającym uprawnienie organizacji pozarządowych do wstępowania do postępowania jest art. 61 §1 k.p.c. Stosownie do ww. przepisu organizacje pozarządowe w zakresie swoich zadań statutowych mogą, za zgodą osoby fizycznej wyrażoną na piśmie, wytaczać powództwa na jej rzecz w określonych sprawach (m.in. w sprawach o ochronę równości oraz niedyskryminacji przez bezpodstawne bezpośrednie lub pośrednie zróżnicowanie praw i obowiązków obywateli). Stosownie do §2 ww. przepisu w sprawach wymienionych w §1 organizacje pozarządowe w zakresie swoich zadań statutowych mogą, za zgodą osoby fizycznej wyrażoną na piśmie, przystąpić do niej w toczącym się postępowaniu. Ww. przepis umiejscowiony jest w kodeksie postępowania cywilnego, w tytule III ,,Organizacje pozarządowe”, który z kolei znajduje siew księdze pierwszej ,,Proces” części pierwszej ,,Postępowanie rozpoznawcze”. Umiejscowienie ww. przepisu wskazuje, że w pierwszej kolejności ma on zastosowanie do postępowania procesowego. Na powyższe wskazuje również sama treść przepisu mówiąca o ,,wytaczaniu powództwa”. Należy jednak pamiętać, że przy stosowaniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego fundamentalne znaczenie ma art. 13 §2 k.p.c., stosownie do którego przepisy o procesie stosuje się odpowiednio do innych rodzajów postępowań unormowanych w niniejszym kodeksie, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.

Przepis art. 13 §2 k.p.c. nakazuje więc odpowiednio stosować przepisy dotyczące organizacji pozarządowych (tj. art. 61–63 k.p.c.) w postępowaniu nieprocesowym, chyba, że takie stosowanie wyłączone jest przez jakiś przepis szczególny. Podkreślić należy, że nie istnieje jednak żaden przepis szczególny dotyczący postępowania nieprocesowego, który wyłączałby albo nawet ograniczałby stosowanie przepisów o organizacjach pozarządowych w nie procesie. Takich przepisów nie zawiera w szczególności Tytuł I ,,Przepisy ogólne” Księgi drugiej ,,Postępowanie nieprocesowe” kodeksu postępowania cywilnego. Jedyny przepis szczególny dotyczący postępowania nieprocesowego, tj. art. 546 §3 k.p.c. nie ogranicza ale rozszerza (w stosunku do art. 61 k.p.c.) krąg organizacji pozarządowych uprawnionych do wstąpienia do postępowania sądowego. Stosownie do ww. przepisu organizacje pozarządowe, do których zadań statutowych należy ochrona praw osób niepełnosprawnych, udzielanie pomocy takim osobom lub ochrona praw człowieka, mogą wstąpić do postępowania w każdym jego stadium.

Wbrew twierdzeniu Sądu Okręgowego przepis art. 510 §1 k.p.c. w żaden sposób nie ogranicza uprawnienia organizacji pozarządowych do przystąpienia do postępowania nieprocesowego. W szczególności ww. przepis nie ustanawia (w stosunku do art. 61 §1 k.p.c.) dodatkowej przesłanki przystąpienia takiej organizacji do postępowania nieprocesowego. W tym miejscu należy raz jeszcze przytoczyć treść art. 13 §2 k.p.c., stosownie do którego przepisy o procesie stosuje się odpowiednio do innych rodzajów postępowań unormowanych w niniejszym kodeksie, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Brzmienie ww. przepisu jednoznacznie wskazuje, że jedynie przepis szczególny (w stosunku do ogólnego przepisu jakim jest w tym wypadku art. 61 §1 k.p.c.) może ograniczyć albo wyłączyć stosowanie art. 61 §1 k.p.c. do postępowania nieprocesowego.

Przepis art. 510 §1 k.p.c. takim przepisem nie jest. Nie jest to bowiem przepis szczególny, ale ogólny, ustanawiający ogólną zasadę, zgodnie z którą prawo do wzięcia udziału w postępowaniu ma każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania nieprocesowego. Przepisy postępowania nieprocesowego zawierają również regulacje określające w sposób bardziej szczegółowy krąg podmiotów, które mogą albo muszą być stronami w postępowaniu nieprocesowym (art. 546 §1 i 2 k.p.c. i art. 626(1) §2 k.p.c.). Należy jednak podkreślić, że gdyby intencją racjonalnego ustawodawcy było odmienne uregulowanie zasad udziału organizacji pozarządowej w postępowaniu nieprocesowym, kodeks postępowania cywilnego zawierałby konkretny przepis, albo wprost wyłączający stosowanie art. 61-63 k.p.c. w nie procesie, albo też wskazujący, że organizacje pozarządowe mają prawo wziąć udział w nie procesie, o ile są zainteresowanymi w rozumieniu art. 510 §1 k.p.c. (a więc, o ile spełniają dodatkową przesłankę, niewymienioną w art. 61–63 k.p.c.). Jak zauważono wyżej, kodeks postepowania cywilnego takich przepisów jednak nie zawiera.

Podkreślić należy, że pogląd, iż organizacja pozarządowa, aby wstąpić do postępowania nieprocesowego nie musi mieć interesu prawnego w rozumieniu art. 510 §1 k.p.c. podziela również doktryna. Jak zauważa M. Manowska ,,Do udziału w postępowaniu nieprocesowym prokuratora oraz Rzecznika Praw Obywatelskich zastosowanie ma art. 7, tj. mogą oni żądać wszczęcia postępowania oraz wziąć udział w postępowaniu. Udział w postępowaniu organizacji pozarządowych jest istotnie ograniczony w porównaniu z procesem, a to z uwagi na charakter spraw wskazanych w art. 61, które, co do zasady, nie są rozpoznawane w postępowaniu nieprocesowym (zob. jednak art. 565 § 2 w zw. z art. 61 § 1 i 2 oraz art. 546 § 3).” Manowska Małgorzata (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Tom II., art. 510, za: LEX. Autor komentarza słusznie zauważa, że wprawdzie udział organizacji pozarządowych w postępowaniu nieprocesowym jest ograniczony, ale wyłącznie z uwagi na charakter spraw wskazanych w art. 61 k.p.c., a nie na konieczność spełnienia przez te organizacje dodatkowej przesłanki w postaci posiadania interesu prawnego (w rozumieniu art. 510 §1 k.p.c.).

Na zakończenie warto podkreślić, że przywołane powyżej przepisy kodeksu postępowania cywilnego należy zawsze interpretować w świetle zasad ogólnych, w tym wymienionej w art. 8 k.p.c. zasady udziału organizacji pozarządowej w postępowaniu sądowym, stanowiącej realizację konstytucyjnej zasady wolności tworzenia i działania stowarzyszeń, ruchów obywatelskich, innych dobrowolnych zrzeszeń oraz fundacji (art. 12 Konstytucji RP). Celem wstąpienia organizacji pozarządowych do postępowania w świetle art. 8 k.p.c. jest zawsze ,,ochrona praw obywateli”. Odnotowując powyższe, stwierdzić należy, że brak jest podstaw do uznania, że realizacja tego celu poprzez zagwarantowanie udziału organizacji pozarządowej w postępowaniu przed sądem, miałaby się ograniczać głównie do postępowania procesowego, a jednocześnie być radykalnie ograniczona w postępowaniu nieprocesowym. Postępowanie nieprocesowe, mimo wszelkich odmienności w stosunku do postępowania procesowego, jest przecież również postępowaniem, w którym ochrona praw obywateli powinna być zagwarantowana wszelkimi przewidzianymi prawem środkami.

Interwencja w sprawie praw dziecka w postępowaniu transgranicznym w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie

W dniu 6 maja 2020 r. przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie odbyła się rozprawa w sprawie o nakazanie powrotu osoby podlegającej władzy rodzicielskiej za granicę prowadzonej na podstawie Konwencji haskiej dotyczącej cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę z dnia 15 października 1980 r. (tzw. Konwencja haska).

Sprawa dotyczyła dwójki małoletnich dzieci (w wieku 5 i 6 lat), których matka zabrała je z Austrii do Polski w obawie przed negatywnymi skutkami wynikającymi dla nich z agresywnych zachowań ich ojca.

Posiedzenie Sądu Apelacyjnego 6 maja 2020 na której pełnomocnik fundacji ( w zielonej maseczce) przedstawił stanowisko na podstawie art. 63 k.p.c.

Fundacja zgłosiła chęć przystąpienia do sprawy na podstawie art. 61§2 k.p.c. po stronie uczestniczki postępowania, tj. matki dzieci. Niestety Sąd nie dopuścił Fundacji do udziału w niniejszym postępowaniu. Sąd nie wydał przy tym (wbrew przepisom postępowania cywilnego) formalnego postanowienia o odmowie dopuszczenia do udziału w sprawie. Sąd nie skorzystał również z możliwości, którą przewiduje art. 357§5 k.p.c., tj. nie wskazał zasadniczych powodów swojego rozstrzygnięcia. Wobec powyższego, Fundacja na postawie art. 63 k.p.c. przedstawiła sądowi w formie pisemnej swoje stanowisko w sprawie.

W swoim stanowisku Fundacja przychyliła się do wniosków uczestniczki zawartych w apelacji i wskazała na szczególną zasadność wniosku o uchylenie postanowienia sądu I instancji w zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W ocenie Fundacji błędy popełnione przez sąd I instancji pozwalały na przyjęcie, że nie rozpoznał on istoty sprawy.

Przedstawiciele Pantarey oraz wnioskodawczyni o interwencje w sprawie.

Zasadniczym błędem sądu I instancji było naruszenie art. 12 ust.1 Konwencji o prawach dziecka z dnia 20 listopada 1989 r. Stosownie do ww. przepisu: Państwa-Strony zapewniają dziecku, które jest zdolne do kształtowania swych własnych poglądów, prawo do swobodnego wyrażania własnych poglądów we wszystkich sprawach dotyczących dziecka, przyjmując je z należytą wagą, stosownie do wieku oraz dojrzałość dziecka.

W ocenie Fundacji na gruncie ww. przepisu należy odróżnić przysługujące dziecku prawo do wyrażania własnych poglądów od obowiązku uwzględnienia tych poglądów przez sąd. Jedynym kryterium tego, czy prawo do wrażenia poglądu przysługuje dziecku jest ,,zdolność do kształtowania swych własnych poglądów”. Taka zdolność przysługuje nawet bardzo małym dzieciom. Zupełnie inne kryteria dotyczą wzięcia pod uwagę tak wyrażonego przez dziecko poglądu. Przepis konwencji jako kryteria uwzględnienia poglądu dziecka wskazuje ,,wiek” oraz ,,dojrzałość dziecka”. W ocenie Fundacji w niniejszej sprawie dzieci stron powinny mieć możliwość powiedzenia wprost czy chcą wracać do poprzedniego miejsca pobytu (Austria), czy też chcą pozostać w Polsce.

W dalszej części stanowiska Fundacja przychyliła się do wniosku uczestniczki o dopuszczenie dowodu z nowej opinii biegłego psychologa dziecięcego na okoliczność stosowania przez wnioskodawcę przemocy oraz zwróciła uwagę na możliwe naruszenie prawa dzieci do nauki (wynikającego m.in. z art. 28 Konwencji o prawach dziecka), gdyby miały one powrócić do Austrii i kontynuować naukę w austriackim przedszkolu, nie znając przy tym w wystarczającym stopniu języka niemieckiego.

W przedmiotowej sprawie sąd przyjął opinię fundacji ale nie uwzględnił wniosku strony matki i postanowił wydać dziecko do Austrii. Niestety to już kolejny wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie nieuwzględniającego najlepiej pojętego interesu dziecka mechanistycznie stosując Konwencję Haską z 1980 r.. Wydaje się, że reforma rządowa zawężająca sąd drugiej instancji do Sądu Apelacyjnego w Warszawie obniżyła zdecydowanie ochronę prawną dzieci i praw człowieka w stosunku do stanu przed wprowadzeniem Ustawy o organie centralnym z 2018 roku.

Fundacja nadal będzie interweniowała w sprawach naruszeń Konwencji o Prawach Dziecka przez polskich sędziów i przedstawi na ten temat raport we wrześniu 2020 r. na corocznej największej konferencji międzynarodowej Human Dimension Implementation Meetings dotyczącej naruszeń praw człowieka przez państwa członkowskie w tym Polskę do OBWE.

Translate »